Przeczytałem wywiad jaki przeprowadził nasz były salonowy kolega Toyah z wolontariuszem Pawłem, pracującym dla sztabu Jarosława Kaczyńskiego i historia tego człowieka, jego perypetie z ofertą pracy i wejściem do sztabu oraz przebieg kampanii widziany jego oczyma potwierdził moje doświadczenie osobiste w sprawie kontaktu z ludźmi z tego sztabu; bałagan organizacyjny, olewanie wyborców( brak reakcji na e-mail'e, telefony).

Ciekawa jest też dyskusja pod tym wywiadem, gdzie ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami w tym względzie.Sądzę, że obecnie, kiedy dyskutuje się na temat tej kampanii i roli tzw. liberalnego skrzydła PIS(także tu na S24, lektura tego wywiadu i komentarzy może być pouczająca.

Paweł: Ta kampania to była fikcja

http://toyah.pl/